Powszechną praktyką jest wykorzystywanie sztucznej inteligencji do tłumaczenia na język obcy oraz ulepszania jakości tekstu. Narzędzia takiej jak DeepL, Google Translate czy Microsoft Translator pomagają w przedstawianiu w sposób klarowny oryginalnego tekstu. Należy jednak pamiętać, że sztuczna inteligencja to tylko narzędzie, każde tłumaczenie powinno być traktowane jako wersja robocza. Do studenta należy sprawdzenie czy nie zawiera błędów, czy terminologia stosowana jest w poprawny sposób, czy nie ma błędów w tłumaczeniu idiomów, czy język jest odpowiedni dla tekstów akademickich, a przede wszystkim czy tekst odpowiada intencjom autora. Studenci wykorzystujący narzędzia sztucznej inteligencji do tłumaczenia i edycji powinni zadeklarować ten fakt w przesyłanej pracy, najczęściej w sekcji metodologia. Dopóki student jest odpowiedzialny za dopracowanie przetłumaczonej treści, a sztuczna inteligencja nie generuje oryginalnych pomysłów lub badań, tekst nie zostanie uznany za w całości napisany przez sztuczną inteligencję. Należy pamiętać, że nadmierne korzystanie ze sztucznej inteligencji może wpłynąć na wolniejszą naukę języka obcego.